sobota, 7 grudnia 2013

#Coraz bliżej święta! ;3

No hey ! ;33
Dzisiaj będę piekła z mamą pierniczki *-* Dwa dni nie miałam prądu -,- Myślałam, że zwariuję ;/
W szkole nawet okej,dostałam piątkę z matmy i czwórkę z piekielnie trudnego sprawdzianu z histori ;) Udało mi się :3 xD

Z czwartku na piątek była u mnie mega wielka burza śnieżna =,= Okno mi chciało wyrwać ._.
Teraz sobie grzeję nogi przy piecyku *-*

Miłego i magicznego weekendu ! : >

czwartek, 21 listopada 2013

#Śmiechowolovo :3

No hey hey , witajcie po długiej, miesięcznej rozłące :3

Dzisiaj miałyśmy do szkoły na 9:10. Ja już o 8:30 byłam w szkole, bo tylko tak pasował mi autobus. Założyłam do szkoły nowe buty. Są mi trochę za małe, ale są śliczne. Pod pięty musiałam podłożyć sobie zwinięte skarpetki, bo inaczej to miałabym na maxa przetarte stopy. Ale i tak mam pęcherze. Jeden sobie przekułam, a drugi mi pękł. Trochę boli :(

Dziś w szkole obchodzony był Dzień Życzliwości. Aga od wczoraj jest w wolontariacie. Miała malować dzieciom buźki na paluszkach. Na szarym papierze ktoś namalował duże drzewo. Można było tam przykleić karteczkę z pozdrowieniami czy napisać coś dla kogoś. Po korytarzach chodziły uczennice z kartkami typu: "Przytul mnie", "Powiesz komuś że ładnie dziś wygląda", "Uśmiechnij się" itp. :) :D

Dzień zaczęłyśmy od historii. Nie było pani, więc mieliśmy tylko uzupełnić jeden temat [było zastępstwo]. Byliśmy w sali komputerowej i korzystaliśmy z Internetu. Trochę posiedziałyśmy na asku, na fejsie.

Później miałyśmy chemię. Aj, te wodorotlenki! Nie możemy tego zrozumieć. Głupie to. xd

Dalej była informatyka, ale że nie było pani, to pan od WF zabrał nas na salę i oglądaliśmy mecz unihokeja. Było całkiem fajnie. ;D

Później matma. Pani się trochę spóźniła na lekcje (jest to wicedyrektor) i mówiła nam że ktoś znowu popsuł toalety (czyli powyrywane klapy, porozrzucany papier po całym wc, niespłukanie po sobie, chlapanie wodą, zamykanie kabin toaletowych klapką od telefonu, podpaski leżące na podłodze, olane deski, zapchane muszle, przewrócone kosze, załatwianie potrzeby na podłodze, porysane drzwi i 1001 innych rzeczy).
Później normalnie zajęliśmy się matmą. ;)

Dalej były zajęcia artystyczne- przez 1/3 lekcji śmiałam się z Agą, później pani kazała nam dokończyć swoje prace i zachęcała, by ktoś przyniósł jakieś świąteczne ozdoby na szkolny kiermasz. :D

Geografia. Nudno jak zawsze. Prawie zasnęłam. ;/ Wierzcie mi, że gadanie o ludności Polski jest strasznie nudne. ;/

No i koniec. Po geografii poszłam do toalety żeby sprawdzić, jak się ma sytuacja z butami. Wtedy odkryłam te pęcherze. Poprawiłam buty, zamaskowałam odciski. ;)

Poszłyśmy z Agą, Ewą i Wiką na przystanek (Aga jechała do babci). Ewa krzyknęła na cały głos: "YEEEEEES!!!". Ja jak zwykle tak się śmiałam, że to teraz boli mnie brzuch. Wika z Agą raczej się nie śmiały, ale było widać że też mają dobry humor. Może nie mają tyle humoru co ja z Ewą? :D
W każdym razie, w autobusie Ewa też krzyknęła (i to 2 razy) YES. Ehh, śmiechu nie było końca. Pożegnałam się z dziewczynami. Wysiadłam z autobusu i poszłam do domu.

Tak wyglądał nasz dzisiejszy dzień :)

wtorek, 22 października 2013

Powitalnie! :3

Drodzy Czytelnicy!
Ten blog będzie o nas :) Założyłyśmy go z taką myślą, by wrócić do niego za x lat ;) Będziemy miały wówczas dużo wspomnień, będzie więc on pamiątką naszej przyjaźni.

~ AURELIA - DANE I
KWESTIONARIUSZ 
OSOBOWY ~


Mam na imię Aurelia, mam 13 lat (27 grudnia kończę 14 ;D). Lubię jeździć na rolkach, słuchać muzyki i grać na Stardoll :)




Podstawowe informacje:

Imię i nazwisko: Aurelia Kaczmarek :D
Data urodzenia: 27 grudnia 1999 r. ;)
Imieniny: 25 września ^^
Znak zodiaku: Koziorożec :P
Drugie imię: Nie posiadam :c
Trzecie imię: Obecnie nie mam, ale na bierzmowanie chciałabym wybrać Magdalena (:
Rodzeństwo: Siostra Karolina (dziś 19 l.), brat Kamil (dziś 18 l.) xd
Rodzice: Hanna & Konrad ;)
Miejscowość: Okolice Poznania-Swarzędza ;p


~ AGNIESZKA - DANE I 
KWESTIONARIUSZ 
OSOBOWY ~

Piszę w imieniu Agnieszki ;)
Mam 13 lat (03 grudnia skończę 14). Lubię jeździć konno, słuchać muzyki, przeglądać różne strony internetowe.


Podstawowe informacje:

Imię i nazwisko: Agnieszka Pawlik
Data urodzenia: 03 grudnia 1999 r. ;)
Imieniny: 25 stycznia ^^
Znak zodiaku: Strzelec :P
Drugie imię: Ewa :D
Trzecie imię: Obecnie nie mam, ale na bierzmowanie chciałabym wybrać Bogumiła - po ukochanej Babci (:
Rodzeństwo: Siostra Ania (dziś 21 l.)
Rodzice: Małgosia i Tomek :>
Miejscowość: Okolice Poznania-Kostrzyna Wlkp. ;p



~ NASZE HISTORIE ~
&
~ NASZA PRZYJAŹŃ ~





Nasza przyjaźń trwa już drugi rok, a wydaje nam się, jak znałybyśmy się już 10 lat. Poznałyśmy się (a raczej pierwszy raz zobaczyłyśmy) dokładnie 3 września 2012 r. około godziny 10:00. Miałyśmy iść do 1 klasy gimnazjum. 

Agnieszka była z początku bardzo nieśmiała. Do szkoły podstawowej chodziła do Szkoły Prywatnej w Swarzędzu przy ulicy Piwnej 14. Nigdy nie lubiła tego miejsca, była nielubiana i wyśmiewana w szkole. Dopiero na ostatni rok Szkoły Podstawowej przeniosła się do "piątki" - szkoły na Nowej Wsi, czyli dzielnicy Swarzędza. Od razu polubiła tamtą szkołę, zaprzyjaźniła się z Patrycją, która po kilkunastu miesiącach przyjaźni okazała się bardzo fałszywa. Agnieszka opowiadała mi, że przyjaźń między nią a Patrycją była idealna: wszystko super się wiodło, miały niezłe odpały i wuchtę wspomnień ;)
Wtedy, 3.09.12 r. nie odezwała się do nikogo - nic dziwnego, nikogo nie znała i bała się reakcji innych osób z klasy. 

Aurelia chodziła do szkoły w Paczkowie od samego początku, czyli od 3.09.2007 r. Była wtedy w zerówce. Nie wiele pamiętam z tamtej klasy; miałam przecież 6 lat. W klasach 1-3 wiodło się średnio, wtedy zrozumiałam że potrzebuję prawdziwej przyjaciółki. Zaprzyjaźniłam się z Martą. Byłyśmy bardzo zgrane. Gdy jedna była chora, druga strasznie się o nią martwiła. Podawałyśmy sobie lekcje w razie nieobecności. Cóż więcej mówić - wszystko było okej, aż pod koniec piątej klasy zmieniło się niemal wszystko. Marta miała ciężką sytuację rodzinną. Starałam się wspierać ją, ale nie wiele to dawało. W klasie szóstej do naszej przyjaźni dołączyła (a raczej sama wepchnęła się) Anita. Razem z Martą bardzo ją lubiłyśmy, ale później wiele się zmieniło i ja z Anitą stałyśmy się wrogami. Było dużo nieprzyjemnych sytuacji - kłótni, rozmowy z nauczycielami i wiele innych. Ja z Martą zaczęłyśmy się coraz częściej kłócić. Marta z powodu trudnej sytuacji rodzinnej wyprowadziła się z Paczkowa 18 km dalej. W wakacje po szóstej klasie ktoś nagadał Marcie, że ja ją cały czas obgaduję przed jej nowymi koleżankami przez Facebooka. Oczywiście była to nieprawda. Marta obraziła się na dobre, do dziś się do mnie kompletnie nie odzywa, chociaż wiem że utrzymuje kontakt z Anitą.

I wówczas pojawiła się Agnieszka - w 1 klasie gimnazjum. Od ok. listopada zaczęłyśmy się przyjaźnić na dobre. I znów zaczynały się kłótnie z Anitą. W końcu (bo około marca 2013 r.) pogodziłyśmy się, ale zostałyśmy już tylko koleżankami. Traktujemy się normalnie. 
Z Agą miałam wiele przypałów... W naszej starej szkole w dworku w Paczkowie, na każdą przerwę trzeba było wychodzić na dwór, nawet gdy padał deszcz lub w zimie. Razem z Agą wpadłyśmy na pomysł, że będziemy przechowywać się w toaletach. Było to jedyne dobre miejsce, bo szkoła była bardzo mała. Więc chowałyśmy się w jednej kabinie w dwójkę. Robiłyśmy różne dziwne rzeczy. 

toalety

Ponieważ w toalecie nr 1. była rura, na którą dało się wejść, jedną nogą weszłyśmy na sedes, a drugą na rurę. Podciągnęłyśmy się i można było zobaczyć "zawartość" kabiny nr. 2. W ten sposób, by zobaczyć czy nauczyciel/uczeń czasem nas nie podsłuchuje, właziłyśmy na rurę i patrzyłyśmy, co lub kto jest w kabinie obok. Gdy ktoś normalnie się załatwiał, złaziłyśmy, a gdy ktoś wyraźnie podsłuchiwał, "podglądałyśmy" tą osobę. Bałyśmy się, że gdy osoba ta spojrzy w górę zobaczy nasze głowy. Oj zdziwiłaby się, zdziwiła!

Pewnego razu zachowywałyśmy się głośno w toalecie podczas przerwy - śmiałyśmy się i gadałyśmy. Przyszła nauczycielka, by zobaczyć skąd te hałasy. Aga wpadła na super pomysł. Przysłoniła rękoma usta w odpowiedni sposób, dmuchnęła i... To wyglądało, jakby ktoś pierdział! Wiemy, że nauczycielka śmiała się i odeszła z toalet. 

Oj, ile było podobnych sytuacji... :D




~ "DZIŚ I JUTRO" ~


Teraz, w II gimnazjum jesteśmy w nowej szkole. Budowa jej trwała rok, a stara szkoła w dworku jest nieczynna. Mamy super szafki na kod, niestety ja i Aga mamy na dole, trzeba się więc schylać. Ja posiadam numer 126., a Aga 134. Są ogromne sale lekcyjne i cała szkoła jest super. :3




~ ZAPOWIEDŹ, CZYLI 
KIEDY I CO 
BĘDZIEMY TUTAJ 
PISAĆ? ~


Postaramy pisać się najczęściej jak to możliwe. Wiadomo, że jesteśmy już w przedostatniej klasie gimnazjum, więc łatwo nie będzie. Notki zazwyczaj będą krótkie, opowiadać będą o "dniu dzisiejszym". Czyli odpały i te de :D
U nas w szkole wiele się dzieje, więc zapewniam że nudzić się nie będziecie, czytając nasze opowieści, które są w 100% prawdziwe! ;)



Tak więc życzymy Wam miłych chwil z blogiem 
DO NOT WORRY ABOUT PEOPLE! ♥
Aurelia & Agnieszka ! ;*



tekst by Aurelia